Są spotkania, w których wiedza przestaje być tylko słowem… i zaczyna być doświadczeniem, które porusza coś głęboko w środku.
To było właśnie takie spotkanie. Przestrzeń wypełniła się uważnością, ciekawością i gotowością, by zobaczyć więcej.
Tematy układały się w całość, a pomiędzy nimi pojawiała się cisza, w której każdy mógł odnaleźć coś swojego.
Czuję wdzięczność za tę wspólną obecność.
Za pytania, które otwierają.
Za rozmowy, które prowadzą dalej niż schematy.
Dziękuję za ten czas i za to spotkanie. Niech to, co zostało poruszone, dojrzewa spokojnie i układa się w swoim rytmie.
Wczoraj zostałam hojnie obdarowana na wielu poziomach — jestem wypełniona po brzegi wdzięcznością. 💚